Jestem klubowiczem

Moje konto

Chcę zostać członkiem klubu i otrzymywać informacje
o aktualnych wydarzeniach.

FLIRT I RANDKISTYL ŻYCIAOKIEM SINGLASINGLEM BYĆ...
SingleLodz.pl

»

Porady i ciekawostki

»

Styl życia

»

Czy już jestem starą panną?

Czy już jestem starą panną?

Tagi:

Czy niezamężna trzydziestolatka to już stara panna? Staropaniejstwo to stan umysłu. Dziś nie musisz być żoną i matką by móc czuć się kobieta. Jeśli chcesz najpierw zrealizować się zawodowo masz do tego pełne prawo i nie oznacza to, że dokonasz żywota jako osamotniona kocia mama z trzydziestoma futrzakami w kawalerce.

Dawno już minęły czasy gdy kobieta w wieku lat dwudziestu była wydawana za mąż, a jej głównym zadaniem od tej pory stawało się rodzenie dzieci i doglądanie rosnącej gromadki. Każde odstępstwo od tego wzorca traktowane było jako anomalia, a niezamężna dwudziestoparolatka wytykana była palcami.

Podobnie wyglądała sytuacja z mężczyznami, tu jednak pułap wieku był nieco wyższy. Na trzydziestolatka, niezamężnego i bezdzietnego patrzono krzywo – coś musi być z nim nie tak skoro przez tyle lat nie udało mu się znaleźć partnerki. Dziś świat poszedł do przodu, a wraz z nim technika i medycyna. Kobiety zaktywizowały się zawodowo, dostały możliwość robienia kariery na skalę nie mniejszą niż mężczyźni.

Dzięki podniesieniu jakości życia mogą rodzić dzieci później niż ich matki i babcie. Nierzadko zdarza się, że pierwsze dziecko kobieta rodzi w okolicach czterdziestego roku życia. Nie ma nic dziwnego w tym, że kobieta postanawia skończyć studia, później wyjechać na kilka lat i zająć się swoją pracą. Gdy osiągnie stabilizację materialną i poczucie spełnienia, decyduje się na założenie rodziny. Jednak w wielu kręgach stereotyp starej panny czy kawalera nadal pokutuje.



Na spotkaniach rodzinnych męczą cię ciągłymi pytaniami – „a chłopaka masz? A dziecko kiedy? Czas o tym pomyśleć, nie robisz się młodsza.” Zwłaszcza w mniejszych miasteczkach czy na wsiach otoczenie wywiera presję – „bo Jolka ma już dwójkę dzieci, a Marek z Ilonką budują dom.” Masz już dość tłumaczenia, że nie chcesz szukać miłości na siłę i chwytać kurczowo pierwszego faceta, który stanie na twojej drodze. Nie ważne, że pije, bije, kłamie czy po prostu jest niezaradny życiowo. Lepiej taki, niż żaden. Błąd! Nie daj się zagonić „życzliwym” w kozi róg. To twoje życie i ty o nim decydujesz.

Masz prawo wybrać z kim chcesz je spędzić i nie musisz decydować się na bycie z kimkolwiek, ot tak, byle by nie być samą. Należy pamiętać, że sama nie koniecznie musi oznaczać samotna. Wiele kobiet żyjących w długoletnich związkach czuje się w nich samotnie, mimo posiadania męża i dzieci. Zaręczam, że bardziej zgorzkniałą będzie trzydziestolatka uwikłana od X lat w związek z partnerem, który jej nie odpowiada, niż ta spełniająca się zawodowo i rozwijająca wewnętrznie singielka.

Masz czas tylko dla siebie – wykorzystaj go i pracuj nas sobą. Możesz rozwijać swoje pasje, bez wyrzutów sumienia, że zamiast kupować matę do jogi i opłacać zajęcia lepiej było kupić buty dla dziecka. Niezależnie od tego czy jesteś singielką z wyboru czy właśnie rozleciał się twój kolejny nieudany związek, masz prawo być szczęśliwa sama ze sobą. Dziś zmieniło się pojęcie kobiecości. Żeby czuć się kobietą nie musisz być żoną i matką. Gdzie jest więc granica między starą panną a singielką? Czy różnice wyznacza jakaś magiczna liczba – 25 lat? 30 lat? 45 lat?

Najistotniejszym aspektem jest tu podejście do życia. Singielka nie wstydzi się tego, że jest sama. Korzysta z życia i czerpie z niego pełnymi garściami. Zarabia na siebie i może pozwolić sobie na odrobinę luksusu i szaleństwa. Prowadzi życie towarzyskie i spotyka na swojej drodze wielu ludzi. Nie decyduje się jednak na tworzenie związku z pierwszym mężczyzną, który spojrzy na nią łaskawym okiem. Dokonuje świadomego wyboru partnera – takiego, który zrozumie jej pasje i nie będzie chciał ograniczać. Stara panna zajmuje się głównie narzekaniem na marną prace, brak partnera i perspektyw, jednocześnie nie robiąc nic by podnieść jakoś swojego życia.

Pocieszające jest to, że stara panna ma szansę zmienić swoje nastawienie do świata i zakosztować życia. Pamiętaj – każda droga jaką wybierzesz jest prawidłowa, jeśli ty czujesz się dobrze ze swoim wyborem i nie krzywdzisz przy tym innych. A więc single i singielki – głowa do góry i śmiało ruszajcie zdobywać świat!




Autor: Mia

A co u klubowiczów?

2012-05-20 02:06:58

Taneczna zabawa pod chmurka;)

2012-05-20 00:25:59

Kumkum rerek idziemy na rowerek
Terminarz


Najczęściej
czytane artykuły

Jestem bardzo nieśmiały

Film: Randka w ciemno

Fast date. Szybkie randki

Singiel po 40



Kalendarz imprez | Co w Łodzi | Porady i ciekawostki | Książki dla singli | Media o portalu | Forum | Kontakt

realizacja: e-solution 2010   |   pozycjonowanie stron łódź e-pozycja.pl