Miłość w wieku dojrzałym
Tagi: Singiel po 40
Miłość… Przez jednych uwielbiona, przez innych przeklęta. Podobno spada na nas jak „grom z jasnego nieba”. Oszołamia, przewraca całe życie do góry nogami… I często odchodzi – jak twierdzą niektórzy. Skąd w nas tyle zgorzknienia?
Czyż to nie o miłości pisała rzesza poetów? Podobno nie ma na świecie piosenki, która nie nawiązywałaby do niej w jakiś sposób – otwarcie lub „między wierszami”. Miłość jest przez większość odwiecznie traktowana jako coś najpiękniejszego, co może się w życiu przytrafić. Dlaczego więc tak wielu ludzi nie potrafi się na nią otworzyć? A zwłaszcza tych w wieku dojrzałym?
W Polsce wciąż panuje stereotyp: „…że jak miłość, to tylko dla młodych, potem już tylko szara proza życia…” Kobiety 50-letnie traktuje się jako staruszki, które miłosne ekscesy przeżywały dawno temu, teraz pozostało im tylko pranie, sprzątanie, ewentualnie rozwiązywanie krzyżówek czy oglądanie w kółko tych samych seriali… Na szczęście coraz więcej ludzi odchodzi od takich przekonań i nawet będąc dojrzałym daje się porwać miłości, która jest przecież przeznaczona dla ludzi w każdym wieku! Każde zakochanie jest jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne. Także miłość dojrzała może być czymś najpiękniejszym w życiu osób, których dotknie. Dlaczego? Przede wszystkim chodzi tu o doświadczenie, nabrane z minionych wydarzeń, również związków, które daje pewną mądrość i rozwagę. Osoby przeżywające taką miłość lepiej niż młodsi znają swoje potrzeby i oczekiwania, dzięki czemu sami mogą pokierować swoim związkiem, wyciskając z niego maksimum szczęścia.
Często jednak pytamy: Czy to możliwe by po tylu życiowych doświadczeniach, zakochać się, ułożyć sobie życie od nowa? Ludzki umysł nie działa przecież jak komputer, który w jednej chwili może wymazać całą pamięć z dysku twardego. Z pewnością jest to możliwe, jednak na taką miłość trzeba umieć się otworzyć – tylko wtedy możemy ją spotkać. W tym celu dobrze jest zanalizować swoje poprzednie związki – to, co było w nich dobre, ale też to, co się nie udało – i jasno określić przed samym sobą swoje oczekiwania względem przyszłego partnera.
Oczywiście, nie da się zapomnieć o przeszłości, można jednak sprytnie ją wykorzystać. Aby otworzyć się na samą miłość, najpierw przede wszystkim trzeba otworzyć się na ludzi. Starać się być miłym i bezinteresownym dla każdego, kogo się spotka. Oczywiście, nie jest to łatwe, ale to jedyna droga do otwarcia się na nową miłość. Pomóc tutaj może często również Internet, który obecnie pęka w szwach od wszelkiego rodzaju portali dla samotnych, blogów, komunikatorów… Metod jest mnóstwo.
Jeśli znaleźliśmy już kogoś odpowiedniego, niezmiernie ważne jest, aby w swoich relacjach być po prostu sobą; szczerym, autentycznym. Im szybciej zaprosimy kogoś do naszego życia, tym lepiej. Fundamentem jest oczywiście bezwzględne zaufanie, bez którego właściwie nie istnieje żaden związek. Musimy także nauczyć się myśleć o tej drugiej osobie, czasem nawet bardziej niż o sobie samym; pragnąć dla niej tego, co najlepsze. Wszystkie nasze uczucia, myśli i czyny powinny być skierowane właśnie na tego człowieka, którego kochamy – wówczas ta miłość obdarzy nas nieprawdopodobnym szczęściem!
Miłość jest najpiękniejszym darem, jaki człowiek może otrzymać od losu. Trzeba tylko nauczyć się ją przyjmować z radością, a później przeżywać – całym sobą! Tylko kochając możemy naprawdę pięknie przejść przez życie - a mamy je przecież tylko jedno!
Czyż to nie o miłości pisała rzesza poetów? Podobno nie ma na świecie piosenki, która nie nawiązywałaby do niej w jakiś sposób – otwarcie lub „między wierszami”. Miłość jest przez większość odwiecznie traktowana jako coś najpiękniejszego, co może się w życiu przytrafić. Dlaczego więc tak wielu ludzi nie potrafi się na nią otworzyć? A zwłaszcza tych w wieku dojrzałym?
W Polsce wciąż panuje stereotyp: „…że jak miłość, to tylko dla młodych, potem już tylko szara proza życia…” Kobiety 50-letnie traktuje się jako staruszki, które miłosne ekscesy przeżywały dawno temu, teraz pozostało im tylko pranie, sprzątanie, ewentualnie rozwiązywanie krzyżówek czy oglądanie w kółko tych samych seriali… Na szczęście coraz więcej ludzi odchodzi od takich przekonań i nawet będąc dojrzałym daje się porwać miłości, która jest przecież przeznaczona dla ludzi w każdym wieku! Każde zakochanie jest jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne. Także miłość dojrzała może być czymś najpiękniejszym w życiu osób, których dotknie. Dlaczego? Przede wszystkim chodzi tu o doświadczenie, nabrane z minionych wydarzeń, również związków, które daje pewną mądrość i rozwagę. Osoby przeżywające taką miłość lepiej niż młodsi znają swoje potrzeby i oczekiwania, dzięki czemu sami mogą pokierować swoim związkiem, wyciskając z niego maksimum szczęścia.
Często jednak pytamy: Czy to możliwe by po tylu życiowych doświadczeniach, zakochać się, ułożyć sobie życie od nowa? Ludzki umysł nie działa przecież jak komputer, który w jednej chwili może wymazać całą pamięć z dysku twardego. Z pewnością jest to możliwe, jednak na taką miłość trzeba umieć się otworzyć – tylko wtedy możemy ją spotkać. W tym celu dobrze jest zanalizować swoje poprzednie związki – to, co było w nich dobre, ale też to, co się nie udało – i jasno określić przed samym sobą swoje oczekiwania względem przyszłego partnera.
Oczywiście, nie da się zapomnieć o przeszłości, można jednak sprytnie ją wykorzystać. Aby otworzyć się na samą miłość, najpierw przede wszystkim trzeba otworzyć się na ludzi. Starać się być miłym i bezinteresownym dla każdego, kogo się spotka. Oczywiście, nie jest to łatwe, ale to jedyna droga do otwarcia się na nową miłość. Pomóc tutaj może często również Internet, który obecnie pęka w szwach od wszelkiego rodzaju portali dla samotnych, blogów, komunikatorów… Metod jest mnóstwo.
Jeśli znaleźliśmy już kogoś odpowiedniego, niezmiernie ważne jest, aby w swoich relacjach być po prostu sobą; szczerym, autentycznym. Im szybciej zaprosimy kogoś do naszego życia, tym lepiej. Fundamentem jest oczywiście bezwzględne zaufanie, bez którego właściwie nie istnieje żaden związek. Musimy także nauczyć się myśleć o tej drugiej osobie, czasem nawet bardziej niż o sobie samym; pragnąć dla niej tego, co najlepsze. Wszystkie nasze uczucia, myśli i czyny powinny być skierowane właśnie na tego człowieka, którego kochamy – wówczas ta miłość obdarzy nas nieprawdopodobnym szczęściem!
Miłość jest najpiękniejszym darem, jaki człowiek może otrzymać od losu. Trzeba tylko nauczyć się ją przyjmować z radością, a później przeżywać – całym sobą! Tylko kochając możemy naprawdę pięknie przejść przez życie - a mamy je przecież tylko jedno!
2012-05-20 02:06:58
Taneczna zabawa pod chmurka;)2012-05-20 00:25:59
Kumkum rerek idziemy na rowerek2012-05-20 00:24:55
07-10.06 (Boże Ciało) - wypad wypoczynkowo-rowerowy Skorzęcin2012-05-20 00:23:12
26-27.05.2012 (sb-nd) Wyjazd rowerowy - Jeziorsko2012-05-19 23:42:58
Noc Muzeów 2012 19/20 maja 2012Terminarz
Najczęściej
czytane artykuły
czytane artykuły
Książka: Single
Książka: To Tylko Plotki
Miłość w wieku dojrzałym
Zadbany mężczyzna


